Noble M15 – 298 km/h

Noble M15Noble M15-1Noble M15-2

Prędkość maksymalna (km/h) 298

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 3,5

Silnik V6, z 2 turbosprężarkami

Pojemność skokowa (cm3) 2968

Moc (KW/KM) 335/455

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 617/4800

Masa własna (kg) 1225

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4270/1850/1116

Cena 74 590 funtów w 2006 roku

Noble jest kolejną niszową marką, pokazującą że gdy są chęci i odpowiednio duże zaplecze finansowe, to można pokusić się o stworzenie niesamowicie szybkiego samochodu. Brytyjczyk Lee Noble założył markę pod swoim nazwiskiem jeszcze w ubiegłym wieku, w 1999 roku i co pewien czas pokazuje światu swoje nowe projekty. Model M15 stanowi produkcyjną wersję prototypu o kodzie M14 i jest jej mocniejszą wersją.

Silnik V6 Noble’a pochodzi od Forda Mondeo ST220, który został wzmocniony dwoma turbosprężarkami, a napęd przeniesiono na tylne koła. Niską masę, wynoszącą jedynie 1225 kilogramów, osiągnięto głównie dzięki szerokiemu zastosowaniu materiałów kompozytowych. Spory moment obrotowy, wynoszący 617 niutonometrów, w połączeniu z niską masą, gwarantował modelowi M15 świetne przyspieszenie do „setki” wynoszące jedyne 3,5 sekundy i wysoką prędkość maksymalną, wynoszącą niecałe 300 km/h.

Auto posiadało „luksusowe” wyposażenie, względem poprzednich modeli Noble’a i oferowało w standardzie takie przyjemne rzeczy jak: elektrycznie sterowane boczne szyby, nawigacja, czy klimatyzacja, których na próżno było szukać we wcześniejszych wersjach. Auta tak skonfigurowane miały stanowić konkurencję dla takich modeli jak: Ferrari F430, Lamborghini Gallardo czy Porsche 911 Turbo. Po upływie przeszło 10 lat od powstania modelu M15, wiemy że ten plan się niestety nie udał.

 

Aston Martin Vanquish S – 323 km/h

Aston Martin Vanquish S2004 Aston Martin Vanquish SAston Martin Vanquish S-2

Prędkość maksymalna (km/h) 323

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 4,7

Silnik V12

Pojemność skokowa (cm3) 5935

Moc (KW/KM) 388/520

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min)  577/5800

Masa własna (kg) 1536

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4665/1932/1318

Cena 240 000 euro w 2004 roku

Aston Martin Vanquish S ma względem „zwykłej” wersji, po modyfikacji 520 KM (poprzednio 460 KM).  Rozwinięcie Vanquisha nie ograniczyło się jednak tylko do zwiększenia o 60 KM mocy i dopisania literki „S” na końcu jego nazwy. Zmiany dotyczyły praktycznie wszystkiego – od układu kierowniczego, poprzez elementy aerodynamiczne aż na samym silniku kończąc. Z zewnątrz Vanquisha S rozpoznamy po nieco innym tylnym spoilerze, dostępne były dwie wersje: dwumiejscowa i „rodzinna” 2+2.

Aston jest dostojny, jest kwintesencja brytyjskiego smaku i elegancji, która połączeniu z muskularną sylwetka składa się na jedno z najpiękniejszych samochodów na świecie. Gdy już dostaniemy się do wymarzonej kabiny w Astonie ukarzą się nam najwyższej jakości materiały, dzięki czemu właściciel auta będzie na pewno ukontentowany, iż siedzi w samochodzie wysokiej klasy. Vanquish jest autem dla ludzi statecznych nie obnoszących się swoim majątkiem, tak bardzo jak w Ferrari czy Lamborghini. Aston Martin jest też bardziej komfortowy, od swych włoskich odpowiedników.

Model Vanquish już w fazie produkcji, stał się wręcz kultowym Astonem; nie ma się co dziwić, w końcu to samochód Jamesa Bonda z „Jutro nie umiera nigdy” – ciekawe czy za dopłatą, można było mieć w seryjnej wersji wyrzutnię rakiet lub maskowanie auta, w niewidzialnym trybie? W 20. filmie serii o najsłynniejszym tajnym agencie, główny przeciwnik Jamesa Bonda jeździł autem, zbliżonym najbardziej do Jaguara XK-RS.

 

Bentley 8.16 Hunaudieres – 350 km/h

Bentley 8.16 HunaudieresBentley 8.16 Hunaudieres-1Bentley 8.16 Hunaudieres-2

Prędkość maksymalna (km/h) 350

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) poniżej 4

Silnik W16

Pojemność skokowa (cm3) 8004

Moc (KW/KM) 470/630

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 760/4000

Masa własna (kg) około 1500

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4432/1985/1192

Cena bezcenny prototyp

Bentley 8.16 Hunaudieres jest prototypem, który jest już zapomniany przez większość populacji, choć niesłusznie, gdyż odegrał niebagatelną rolę w powstaniu słynnego już Bugatti 16/4 Veyrona. Model ten był pierwszym projektem, zaprojektowanym w 1999 roku, przez konstruktorów Bentleya i grupy VW, po przejęciu brytyjskiej marki przez niemieckiego potentata w 1998 roku. Zamiar wprowadzenia do seryjnej produkcji z nieustalonych przyczyn spełzł na niczym, podobnie jak innego projektu spod znaku grupy VW – Audi Rosemeyer… czyżby Volkswagen obawiał się wewnętrznej konkurencji, wśród marek do niego należących?

Nazwa prototypu Hunaudieres pochodziła od najszybszej prostej na torze Le Mans (czyli wyścigu w którym Bentleye wygrywały kilkukrotnie), na której można było osiągnąć prędkość nawet 407 km/h!  Pierwszy człon nazwy „8.16” oznaczał pojemność silnika oraz liczbę cylindrów wolnossącego silnika W16. Silnik ten służył później do napędu Bugatti 16/4 Veyron i osiągał tam znacznie wyższą moc – nie 630 KM, a aż 1001 KM, dzięki zastosowaniu czterech turbosprężarek. Podwozie i układ przeniesienia napędu na cztery koła przeniesiono, z innej marki koncernu Volkswagena, a mianowicie Lamborghini i modelu Diablo VT.

Wielka szkoda, że ten model nie wszedł, choćby w nieco zmienionej formie, do produkcji seryjnej, gdyż byłby to najszybszy seryjny model brytyjskiej marki w historii, gdyż nawet przez kolejne 20 lat Bentley nie pokusił się o stworzenie typowego dwumiejscowego superauta. Model Continental GT jest przecież luksusowym szybkim autem typu Gran Turismo z siedzeniami 2+2.

 

Caparo T1 – 335 km/h

Caparo T1Caparo T1-1

Prędkość maksymalna (km/h) 335

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 2,8

Silnik V8

Pojemność skokowa (cm3) 3500

Moc (KW/KM) 429/575

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 420/9000

Masa własna (kg) 672

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4066/1990/1076

Cena 235 000 funtów w 2007 roku

Już przeszło dekadę temu, powstało Caparo T1 – kosmicznie wyglądające brytyjskie auto, które miało być ucieleśnieniem technologii Formuły 1 przeniesionej na zwykły asfalt… a raczej jego torową mieszankę, gdyż właśnie na zamkniętym torze wyścigowym ten model pokazuje na co go stać. A stać go na wiele… Wystarczy przypomnieć, że ten bolid na kołach po prostu zmiażdżył, zdeklasował konkurencję wśród stawki samochodów okrążających tor wyścigowy magazynu „Top Gear”, bijąc rekord toru aż o 7 sekund!!!

Osiągnięcie tak niesamowicie dużej różnicy było możliwe, dzięki niesamowitemu stosunkowi mocy do masy (575 KM do 672 kg), co daje wartość aż 856 kg na tonę!!! Dużo lepiej niż większość superaut opisywanych już przeze mnie na blogu. Taka wartość, a także niewyobrażalne wręcz w seryjnym samochodzie, możliwości kręcenia silnika, aż po 10 500 obrotów na minutę !!! (przy tej wartości uzyskiwana jest najwyższa moc auta), gwarantuje iście imponujące osiągi, godne bolidu F1 – tylko 2,8 do „setki” i prędkość 335 km/h.

Konstruktorami tego auta, byli ludzie którzy czuwali nad projektem o nazwie McLaren F1, który długo bił rekordy prędkości. Niestety ich projekt i ambitny plan stworzenia marki najbardziej ekscytujących i ekstremalnych samochodów na Wyspach Brytyjskich skończył się na wyprodukowaniu jedynie 16 egzemplarzy (zamiast 25 sztuk rocznie). Wielka szkoda, że ten projekt zakończył się porażką, gdyż auto z pewnością dawało niesamowitą frajdę prowadzącemu, doświadczonemu kierowcy, który mógł śrubować rekordy torów na całym świecie.

Jaguar XJ220 – 342 km/h

Jaguar XJ220Jaguar XJ220-1Jaguar XJ220-2

Prędkość maksymalna (km/h) 342

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 3,7

Silnik V6, z 2 turbosprężarkami

Pojemność skokowa (cm3) 3498

Moc (KW/KM) 404/542

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 644/500

Masa własna (kg) 1372

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4860/2000/1150

Cena 345 000 dolarów w 1992 roku

Jaguar XJ220 to angielski potwór o 3,5 litrowym silnikiem umieszczonym centralnie, jest bajecznie piękny, ale w odczuciu prowadzącego o co najmniej metr za długi i nie do końca odpowiednio zmotoryzowany. Rozpędzenie go jednak do jego maksymalnej prędkości zmusza do walki o przeżycie. Podwójne turbo sprawia, że siły jest pod dostatkiem, ale kompletnie nie harmonijnie rozwijanej. W Jaguarze możecie zapomnieć o wspomaganiu kierownicy czy nawet pedałów, co potwierdzili w jednym z testów dziennikarze, którzy napisali, że nie rozpędzili tej bestii do maksymalnej prędkości 342km/h, gdyż się przestraszyli. Pedał hamulca w tym aucie wymagał włożenia ogromnej siły, a gdy już udało się, to efekt był prawie żaden! Tym większy respekt musi wzbudzać, osiągniecie kierowcy wyścigowego, startującego m.in. w Le Mans – Johna Nielsena, który wyśrubował rekord przejazdu najsłynniejszego niemieckiego toru wyścigowego Nurburgring w czasie zaledwie 7 minut 46 sekund! Był to najlepszy wynik dla samochodu seryjnego w latach 1992-2000!!! Dziś rekordy na tym słynnym torze są tak często pobijane, że aż trudno się połapać, które auto dzierży w danej chwili tytuł tego najszybszego.

Jaguar XJ220 mimo iż powstał w 1992 roku, to nadal zadziwia świeżością karoserii. Może w środku zestarzał się niemiłosiernie, ale na zewnątrz nadal jest piękną długą płastugą zachwycająca swym wyglądem. Brytyjczycy chcieli wyprodukować 350 egzemplarzy tego modelu, jednak skończyło się na liczbie 281 skonstruowanych tych superaut. Dziś zadbane wersje tego modelu są cenione przez kolekcjonerów, choć rzadko kiedy osiągają swoje pierwotne ceny, nawet ten sprzedawany przez wybitnego piosenkarza, sir Eltona Johna.