McLaren Senna – 340 km/h

McLaren SennaMcLaren Senna-1McLaren Senna-2McLaren Senna-3

Prędkość maksymalna (km/h) 340 – ograniczona elektronicznie!

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 2,8

Przyspieszenie 0-200 km/h (s) 6,8

Silnik V8, z 2 turbosprężarkami

Pojemność skokowa (cm3) 4000

Moc (KW/KM) 588/800

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min.) 800/5500-6700

Masa własna (kg) 1198

Długość/szerokość/wysokość (mm) b.d.

Cena 750 000 funtów

Nazwa najnowszego modelu McLarena, jest z pewnością znana każdemu miłośnikowi motoryzacji; nawiązuje przecież do jednego z najwybitniejszych, jeśli nie najwybitniejszego kierowcy w historii Formuły 1 – Ayrtona Senny, który to właśnie w McLarenie święcił swoje największe sukcesy (w latach 1988, 1990 i 1991 roku). W czasach, gdy silniki Hondy były wyśmienite, a nie jak w ostatnich latach, były bardzo awaryjne w królowej motorsportu.

McLaren nadając nazwę „Senna” swojemu najnowszemu „dziecku” musiał zaproponować coś wyjątkowego, coś co będzie godne nazwiska wybitnego kierowcy wyścigowego, a także będzie kultywowało piękną historię produkcyjnych modeli McLarena, zapoczątkowaną przez model F1 . I trzeba przyznać, że brytyjskiemu producentowi się to udało. Stworzono najbardziej ekstremalny samochód w historii firmy, który może jeździć po zwykłych drogach!

Do napędu McLarena Senny zastosowano silnik V8, wzmocniony dwoma turbosprężarkami, o pojemności czterech litrów i mocy aż 800 KM, co przy masie wynoszącej niecałe 1200 kilogramów, oznacza, że auto ma wręcz atomowe przyspieszenie! Wynosi ono zaledwie 2,8 sekundy do pierwszej „setki”, do drugiej „setki” zaledwie 6,8 sekundy, czym bije na głowę większość superaut, przeznaczonych na normalny asfalt! Prędkość maksymalna została elektrycznie ograniczona do 340 km/h… ciekawe ile by ten samochód pojechał, bez sztucznego „kagańca”?!?!? Aerodynamika tego bolidu, gwarantuje docisk, aż 800 kilogramów, przy prędkości 250km/h!!! Jestem pewien, że gdy ten potwór wyjedzie na najsłynniejszy tor testowy świata – Nurburgring, zanotuje jeden z najlepszych czasów w historii, a kto wie? – może go nawet pobije!

Ostatni egzemplarz, z limitowanej do 500 sztuk produkcji McLaren Senna, został sprzedany za aż 2 670 000 dolarów (czyli blisko trzy razy więcej niż poprzednie egzemplarze)! Sądzę, że za kilka lat i ten ostatni egzemplarz zyska na wartości, więc zakup takiego pojazdu, z pewnością można potraktować jako świetną inwestycję.

Leblanc Caroline GTR – 341km/h

Leblanc Caroline GTRLeblanc Caroline GTR-1

Prędkość maksymalna (km/h) 341

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 2,7

Silnik R4, z turbosprężarką

Pojemność skokowa (cm3) 1994

Moc (KW/KM) 382/512

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 539/6000

Masa własna (kg) 785

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4020/1900/1100

Cena 530 000 dolarów w 1999 roku

Szwajcarska mała manufaktura o nazwie Leblanc, wypuściła w 1999 roku swój pierwszy samochód o nazwie Caroline GTR. Trzeba przyznać, że w niezbyt pięknym i małym „ciele” krzewi się niesamowita moc: aż 512 KM z zaledwie dwulitrowego silnika R4!!! To daje przeszło 250 KM na jeden litr pojemności, co nawet blisko 20 lat po prezentacji samochodu robi olbrzymie wrażenie. Leblanc Caroline GTR miało genialne wręcz osiągi, dzięki wyjątkowo niskiej masie własnej, wynoszącej mniej niż 800 kilogramów! Dzięki tym wszystkim parametrom, a także wysokiemu momentowi obrotowemu, wynoszącemu 539 niutonometrów, auto rozpędzało się do „setki” w zaledwie 2,7 sekundy, a prędkość wynosiła imponujące 341 km/h! Cena samochodu była równie astronomiczna, jak jego osiągi – przekraczała 500 000 dolarów, ale z pewnością był to pojazd wart swojej ceny, gdyż czegoś podobnego pod koniec lat 90. XX wieku świat za często nie widział!

Szkoda, że mimo ekstremalnych osiągów o tym superaucie słyszała zaledwie garstka fanów motoryzacji; na pewno zasługuje na chwilę uwagi, bo któż by pomyślał o takich osiągach w samochodzie o długości typowego auta segmentu B!

Caparo T1 – 335 km/h

Caparo T1Caparo T1-1

Prędkość maksymalna (km/h) 335

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 2,8

Silnik V8

Pojemność skokowa (cm3) 3500

Moc (KW/KM) 429/575

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 420/9000

Masa własna (kg) 672

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4066/1990/1076

Cena 235 000 funtów w 2007 roku

Już przeszło dekadę temu, powstało Caparo T1 – kosmicznie wyglądające brytyjskie auto, które miało być ucieleśnieniem technologii Formuły 1 przeniesionej na zwykły asfalt… a raczej jego torową mieszankę, gdyż właśnie na zamkniętym torze wyścigowym ten model pokazuje na co go stać. A stać go na wiele… Wystarczy przypomnieć, że ten bolid na kołach po prostu zmiażdżył, zdeklasował konkurencję wśród stawki samochodów okrążających tor wyścigowy magazynu „Top Gear”, bijąc rekord toru aż o 7 sekund!!!

Osiągnięcie tak niesamowicie dużej różnicy było możliwe, dzięki niesamowitemu stosunkowi mocy do masy (575 KM do 672 kg), co daje wartość aż 856 kg na tonę!!! Dużo lepiej niż większość superaut opisywanych już przeze mnie na blogu. Taka wartość, a także niewyobrażalne wręcz w seryjnym samochodzie, możliwości kręcenia silnika, aż po 10 500 obrotów na minutę !!! (przy tej wartości uzyskiwana jest najwyższa moc auta), gwarantuje iście imponujące osiągi, godne bolidu F1 – tylko 2,8 do „setki” i prędkość 335 km/h.

Konstruktorami tego auta, byli ludzie którzy czuwali nad projektem o nazwie McLaren F1, który długo bił rekordy prędkości. Niestety ich projekt i ambitny plan stworzenia marki najbardziej ekscytujących i ekstremalnych samochodów na Wyspach Brytyjskich skończył się na wyprodukowaniu jedynie 16 egzemplarzy (zamiast 25 sztuk rocznie). Wielka szkoda, że ten projekt zakończył się porażką, gdyż auto z pewnością dawało niesamowitą frajdę prowadzącemu, doświadczonemu kierowcy, który mógł śrubować rekordy torów na całym świecie.

Koenigsegg Agera RS – 447 km/h

Koenigsegg Agera RSKoenigsegg Agera RS1Koenigsegg Agera RS2Koenigsegg Agera RS3

Prędkość maksymalna (km/h) 447

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 2,8

Przyspieszenie 0-400 km/h (s) 26,88

Silnik V8, z 2 turbosprężarkami

Pojemność skokowa (cm3) 5065

Moc (KW/KM) 1000/1360

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) b.d.

Masa własna (kg) 1395

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4293/2050/1120

Cena 1 650 000 dolarów w 2016 roku

Zastanawiałem się chwilę, o którym modelu Koenigsegga, słynnej już szwedzkiej marki napisać… padło na ten najwspanialszy, rekordowy pod wieloma względami model – Agera RS!!! Po raz pierwszy został zaprezentowany w Genewie w 2016 roku, aby podrażnić konkurencję (głównie Bugatti i Hennessey), oznajmiając wszem i wobec, że mamy oto nowego pretendenta do walki o tytuł najszybszego produkcyjnego samochodu na świecie. Szybko rozeszły się wszystkie, 25 egzemplarzy, a pierwsze dostawy, tych ręcznie robionych superaut miały miejsce w 2017 roku.

Po raz kolejny Christian von Koenigsegg udowodnił, że jego firma (założona w 1994 roku) potrafi budować najbardziej ekscytujące, najszybsze samochody na świecie. 4.XI.2017 roku na zamkniętej drodze publicznej w Pahrump, w stanie Newada (w USA) dokonała się rzecz niebywała – szwedzki mały producent, ze stosunkowo niewielkim zapleczem finansowym, stanął do walki z producentem, który ma właściwie nieograniczone środki finansowe, firmą Bugatti, należącą od 20 lat do koncernu Volkswagena… Tego dnia Koenigsegg Agera RS osiągnął prędkość maksymalną bliską aż 458 km/h, lecz w drugim przejeździe (pod wiatr) prędkość była nieco mniejsza – 436 km/h, co dało średnią przejazdu wynoszącą niebotyczne 447 km/h!!! W ten oto sposób spełniło się po raz kolejny wielkie marzenie właściciela tej ekskluzywnej marki, który śnił o takiej chwili już w wieku 22 lat, gdy zakładał markę, którą nazwał swoim nazwiskiem.

Przy okazji bicia rekordu prędkości Agera RS pobiła jeszcze kilka rekordów: rozpędzania się do 400 km/h w niecałe 27 sekund, a także rekordowy czas przejazdu 1/4 mili dla samochodu seryjnego, w mniej niż 10 sekund (dokładnie 9,96  sekundy)!!! To co robi jeszcze większe wrażenie, to skuteczność hamulców tego hiperauta – rozpędzenie tego bolidu na kołach do 400 km/h i zatrzymanie do 0 km/h zajęło zaledwie 33,29 sekundy, czyli przeszło 8 sekund szybciej niż dotychczasowy rekordzista – Bugatti Chiron!!! I to wszystko na seryjnych oponach, a nie takich, które specjalnie przygotowuje się do bicia rekordów!!!

Ciekawe, czy na torze testowym Volkswagena, który ma najdłuższą, 10 kilometrową prostą, Koenigsegg Agera RS osiągnąłby jeszcze lepsze wyniki…tego się z pewnością nie dowiemy, gdyż koncern z Wolfsburga nie pozwoliłby sobie na taki „prztyczek” w nos. Przykład Chritiana von Koenigsegga pokazuje, że warto śnić, nawet o czymś co wydaje się niemożliwe!!!

 

Walley Larson LE1 Groundfighter – 490km/h

Wally_Larson_LE1_GroundfighterLE-1 Ground Fighter Red 3/4 Rear On Pavement By Airport Runway Gray Sky

Prędkość maksymalna (km/h) 490

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 2,2

Przyspieszenie 0-200 km/h (s) 4,3

Przyspieszenie 0-300 km/h (s) 7,6

Silnik  V8 turbo

Pojemność skokowa (cm3)  3950

Moc (KW/KM) 1470/2000

Max. moment obrotowy (Nm) 2025

Masa własna (kg) 1336

Długość/szerokość/wysokość (mm) brak danych

Cena bezcenny prototyp

Skoro już zacząłem pisać także na tym blogu o różnego typu prototypach, to z całą pewnością nie mogło zabraknąć na nim, tego najbardziej niesamowitego, wręcz kosmicznego pojazdu, który gdyby tylko wszedł na rynek, to zmiótłby bez problemu całą konkurencję… pod warunkiem, że dałoby się nim skręcać i utrzymać na drodze. To auto można chyba tylko porównać z samochodami z gier… jak choćby ten z Gran Turismo 5 – Red Bull X2010, który w grze także uzyskiwał niebotyczne prędkości, zaprojektowany na potrzeby gry przez inżyniera geniusza Formuły 1 – Adriana Newey’a.

W 2001 roku Amerykanin Walley Larson zaprezentował ekstremalnego hot-roda o nazwie LE1 Groundfighter, który miał pobić wszelkie rekordy w kategorii najszybszych samochodów – i co najważniejsze, udało mu się to. Auto miało niebotyczną moc przekraczającą 2000KM, jak i niespotykany moment obrotowy wynoszący przeszło 2000 niutonometrów!!! Co ciekawe samo auto ważyło niewiele ponad 1300kg (czyli tyle co zwykłe auta kompaktowe!!!), co dało niesamowity wskaźnik stosunku masy do mocy wynoszący zaledwie 670g na 1KM!!! Dzięki takim parametrom ten bolid osiągał niewyobrażalne przyspieszenia, których nie można porównać z żadnym innym autem – bo jak można konkurować z przyspieszeniem do 300km/h w niecałe 8 sekund? Aby przenieść tą olbrzymią moc na asfalt zastosowano napęd na wszystkie koła. Dane dotyczące prędkości maksymalnej są równie niesamowite – prędkość ponad 300 mil na godzinę (dokładnie 490 km/h)!!! Samochód miał być produkowany na małą skalę i miał kosztować ok. 600 000 dolarów. Niestety nie doszło do tego i auto pozostało jedynie prototypem.

Czy Wam też to auto przypomina pojazd Batmana?