Laraki Fulgura – 350km/h

2005 Laraki FulguraLaraki Fulgura-1Laraki Fulgura-2

Prędkość maksymalna (km/h) 350

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 3,4

Silnik V12

Pojemność skokowa (cm3) 5980

Moc (KM) 544/730

Max. moment obrotowy (Nm) 750

Masa własna (kg) 1350

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4440/2055/1200

Cena 555 750 dolarów w 2006 roku

Abd As-Salaam al-Araki (zeuropeizowane Laraki) tak brzmi nazwisko człowieka, który postanowił urzeczywistnić swoje marzenia i zbudować własne superauto (choć wcześniej projektował z powodzeniem jachty). Dewiza Larakiego to „Potrafię lepiej i ładniej”.

W 2003 roku po raz pierwszy w Genewie pokazano koncepcyjną Fulgurę, była ona oparta jednak jeszcze na technice Lamborghini Diablo co nie wystarczało do stworzenia samochodu marzeń Larakiego. Już zaledwie pół roku później została zaprezentowana nowa seryjna Fulgura. Pokazany model różnił się od konceptu. Fulgura jest wyposażona w 2 silniki ale nie oszukujmy się – jeden ten, mocniejszy by wystarczył. Silnik pochodzi w prostej linii od Mercedesa klasy S 65AMG (serii W220) i CL 65AMG (serii 215) i został wzmocniony i zamiast seryjnych 612 KM osiągał moc 730 KM, dzięki czemu miał nieporównywalnie lepszą prędkość maksymalną, wynoszącą aż 350 km/h, a także przyspieszenie (3,4 sekundy do „setki”) w porównaniu do seryjnych pojazdów spod znaku trójramiennej gwiazdy. Jednak moment obrotowy, był znacznie mniejszy („jedyne” 750 Nm, zamiast aż 1000 Nm).

Marokańska firma nie odniosła wielkiego sukcesu (pewnie dlatego, że Laraki wysoko wycenił Fulgurę), ale co jakiś czas pojawiają się nowe projekty, które mają szansę na odniesienie większego rynkowego sukcesu, niż „błyskawica” (to właśnie słowo, oznacza Fulgura). Na pewno byłoby ciekawie, gdyby także na kontynencie afrykańskim, pojawił się mocny gracz, produkujący superauta.

Isdera Commendatore 112i – 342 km/h

Isdera Commendatore 112iIsdera Commendatore 112i-1Isdera Commendatore 112i-2

Prędkość maksymalna (km/h) 342

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 4,7

Silnik V12

Pojemność skokowa (cm3) 5987

Moc (KW/KM) 300/408

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 580/3600

Masa własna (kg) 1480

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4665/1885/1040

Cena 650 000 euro w 1999 roku

Isderę Commendatore 112i zaprezentowano w 1993r. na salonie we Frankfurcie. Silnik V12, rodem od nadwornego tunera Mercedesa – AMG o pojemności sześciu litrów i 408KM niby niczym szczególnym nie zachwyca przy dzisiejszych czasach, dy podobne wartości można spotkać już w autach kompaktowych. Jest to jednak złudne wrażenie gdyż w połączeniu z masą bliską półtorej tony V „dwunastka” rozpędza auto do „setki” w 4,7s i jest je w stanie dalej rozpędzać aż do granicy 342km/h – dopiero po jej przekroczeniu opory powietrza wygrywają. Malutka manufaktura z Niemiec potwierdza tym samym swoją przynależność do światowej czołówki supersamochodów nie tylko osiągami.

Auto nie ograniczyło się do „banalnych” skrzydlatych drzwi i poszło dalej… maska silnika otwiera się również do góry, po obu stronach centralnie umieszczonego silnika (ukłon w stronę starych samochodów typu Mercedes SSK z 1928r) jak również do abstrakcyjnie zamontowanego lusterka wstecznego na dachu, z którego obraz można było oglądać dzięki szybce w górnej części skrzydeł – drzwi znaczy. Auto jest również w światowej czołówce, jeśli chodzi o cenę, którą trzeba było zapłacić – ceny Commendatore zaczynały się od 650 000 euro w 1999 roku, kiedy to pierwsi klienci otrzymali zamówione pojazdy. Niektóre źródła donoszą, iż była również wersja z 7,4 litrowym silnikiem o mocy 710KM, który katapultował auto do wspomnianej wyżej „setki” w 3,6s i prędkości maksymalnej 360km/h, a nawet 370km/h lecz są to informacje niepotwierdzone.

Mercedes-Benz CLK-GTR – 325 km/h

Mercedes Benz MuseumMercedes CLK GTR1Mercedes CLK GTR2 

Prędkość maksymalna (km/h) 325

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 3,4

Silnik V12

Pojemność skokowa (cm3) 6898

Moc (KW/KM)  456/612

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr.min.) 775/5250

Masa własna (kg) 1440

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4855/1950/1164

Cena 1 147 000 dolarów w 1998 roku

Mercedes-Benz CLK-GTR wygląda jakby miał brać w wyścigu na torze, a nie jak samochód przeznaczony na drogi publiczne. Coś w tym jest… To superauto powstało, po to by spełnić wymagania licencyjne stawiane przez organizację sportów motorowych FIA, która nakazywała każdemu producentowi startującemu w klasie GT1, wyprodukowanie przynajmniej 25 egzemplarzy cywilnego modelu, opartego w dużej mierze, na tym wyścigowym.

Ten Mercedes minimalnie przypominał wieloseryjny model CLK, właściwie tylko poprzez podobne światła przednie i tylne. Za przygotowanie silnika odpowiadał oczywiście nadworny tuner Mercedesa – firma AMG, która stworzyła niesamowitą 612-konną konstrukcję, która w swej wyścigowej wersji wygrała wiele wyścigów (dominując w 17 z 22 eliminacji), zapewniając 2 mistrzostwa świata serii FIA GT. Jednak nie wygrała ta wersja, tego najważniejszego i najbardziej prestiżowego wyścigu – Le Mans. Co więcej, w 1999 roku w najsłynniejszym długodystansowym wyścigu świata, Mercedes-Benz CLR zanotował chyba najbardziej spektakularny wypadek w historii Le Mans, kiedy to bolid prowadzony przez przyszłego wybitnego kierowcę Formuły 1, Marka Webbera wzbił się w powietrze i wykonywał niesamowite piruety. To, że ten wypadek przeżył Australijczyk można z całą pewnością nazwać cudem, kto nie wierzy niech obejrzy ten straszny wypadek z Le Mans w 1999 roku.

Po tym wypadku Mercedes-Benz wycofał się z wyścigów długodystansowych, aby w kolejnych latach skupić się na powrocie do Formuły 1, nie tylko jako dostawca silników dla McLarena, ale jako samodzielny producent. Jak się okazało, była to słuszna decyzja, gdyż już od kilku lat nie ma mocnych w F1 na Mercedesa. Czy w najbliższym sezonie zostanie pokonany? Jeśli Ferrari i Red Bull poprawią swoją niezawodność, to śmiem twierdzić, że mogą mieć dużo cięższą przeprawę, niż w zeszłorocznej kampanii.

Fisker Tramonto – 325 km/h

Fisker_TramontoFisker_Tramonto1Fisker_Tramonto2

Prędkość maksymalna (km/h) 325

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 3,6

Silnik V8, z kompresorem

Pojemność skokowa (cm3) 5439

Moc (KW/KM) 455/610

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 650/2200-4700

Masa własna (kg) 1909

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4790/1900/1370

Cena 296 775 dolarów w 2006 roku

Fisker jest stosunkowo nową firmą, powstałą w 2005 roku, czyli podobnym czasie co inna amerykańska firma – słynna już Tesla. A już rok później zaprezentowała swój własny model – Tramonto w 2006 roku. Marka wzięła nazwę od nazwiska głównego założyciela – Henrika Fiskera. Założyciele to doświadczeni konstruktorzy pracujący wcześniej dla takich koncernów jak BMW, Aston Martin czy Ford, którzy postanowili działać na własny rachunek.

Budowa tego kabrioletu opiera się na Mercedesie SL 55 AMG (serii R230). Posiada jego silnik, który został wzmocniony z 500 KM do 610KM i wyposażenie kokpitu. Tylne światła przypominają te z roadstera BMW Z8, a przód przypomina modele Astona Martina. Osiągi modelu, były dużo lepsze niż jego protoplasty (nawet tego w bardzo porównywalnej mocy 612-konnego modelu SL 65 AMG) i wynosiły 3,6 sekundy i aż 325km/h. Cena pojazdu została wyceniona w 2006 roku na blisko 300 000 dolarów, z czego przeszło 100 000 dolarów, to koszty przeróbki karoserii i wyposażenia we wnętrzu auta. Planowane było tworzenie 150 egzemplarzy rocznie… jednak ten popyt na ten samochód zweryfikował oczywiście rynek i powstało zaledwie 15 egzemplarzy tego ładnego kabrioletu.

Fisker w późniejszych latach stworzył jeszcze parę modeli, które jednak nie osiągnęły wielkiego sukcesu, choć wśród najbardziej znanych właścicieli elektrycznego sedana Karma byli Leonardo DiCaprio (który nawet zainwestował swoje pieniądze w rodzimą markę) oraz Justin Bieber, a sam samochód był reklamowany w serialu komediowym „Dwóch i pół”. Później nastąpiło bankructwo marki, a dziś słychać coraz realniejsze plany stworzenia konkurenta dla Tesli 3, oczywiście elektrycznego modelu – Emotion. Oby tym razem marce udało się przetrwać i zbudować coś więcej niż tylko prototyp, gdyż model Emotion, a jakże wywołuje pozytywne emocje!

Pagani Zonda F – 345 km/h

Pagani_Zonda_F2005 Pagani Zonda FPagani_Zonda_F2

Prędkość maksymalna (km/h) 345

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 3,6

Przyspieszenie 0-200 km/h (s) 9,8

Silnik V12

Pojemność skokowa (cm3) 7291

Moc (KW/KM) 443/602

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 760/4000

Masa własna (kg) 1230

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4435/2055/1141

Cena 800 000 euro w 2005 roku

Pagani Zonda było produkowane już o 1999 roku, w kolejnych latach pojawiały się coraz to mocniejsze wersje tego jednego z najpiękniejszych aut w historii motoryzacji. Wybrałem do opisu wersję F, gdyż została ona dedykowana, jednemu z najwybitniejszych kierowców Formuły 1 – Juanowi Manuelowi Fangio (stąd litera F w nazwie)- idolowi z dzieciństwa Horacio Paganiego- założyciela firmy.

Silnik V12 pochodzi od Mercedesa AMG, który został jeszcze wzmocniony przez Paganiego. 602 KM i wielki moment obrotowy (760Nm przy 4000 obr./min.) gwarantują świetne osiągi – 3,6 sekundy do „setki” i 345km/h prędkości maksymalnej. Te wartości byłyby niemożliwe do uzyskania, gdyby masa samochodu nie byłaby taka lekka – 1230 kg, to przecież wartość typowa dla pojazdu klasy kompaktowej! Redukcja masy była możliwa dzięki zastosowaniu wielu elementów z włókna węglowego oraz aluminium, czy tytanu. Pagani Zonda F ma jedne z najlepszych na świecie hamulców karbonowo-ceramicznych – z 200 km/h do zera hamuje w 4,4 sekundy!!!!! Nic dziwnego, że modelten długo znajdował się w czołówce najszybszych samochodów na torze brytyjskiego programu motoryzacyjnego „Top Gear”.

Zostało wyprodukowanych jedynie 25 egzemplarzy budowanego w większości ręcznie, tego wspaniałego supersamochodu i dzisiaj jest obiektem pożądania wielu kolekcjonerów na całym świecie – podobnie jak inne dzieła Paganiego. Następcą Zondy była Huayra.

Według Was, które z tych modeli było piękniejszych? Trudny orzech do zgryzienia. Jedno jest pewne. Gdybym miał nieograniczony budżet na zakup auta, to z pewnością któryś z tych modeli znalazłby się w moim garażu.