SSC Ultimate Aero TT- 412 km/h

 SSC Ultimate Aero TTSSC Ultimate Aero TT-12006 SSC Ultimate Aero TT

Prędkość maksymalna (km/h) 412

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 2,78

Silnik V8, z 2 turbosprężarkami

Pojemność skokowa (cm3) 6349

Moc (KW/KM) 882/1200

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min)  1483/6150

Masa własna (kg) 1247

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4475/2101/1092

Cena 654 500 dolarów w 2007 roku

SSC czyli Shelby Super Cars (nie ma absolutnie nic wspólnego z legendarnym Carolem Shelby) miało jedno, ambitne zadanie – stworzyć najszybszy samochód świata. I udało się to osiągnąć modelem Ultimate Aero TT, choć nie w tak zdecydowany sposób ja planowano… Według obliczeń z tunelu aerodynamicznego samochód ten, miał osiągać prędkość maksymalną wynoszącą aż 445km/h!  13.09.2007 roku w West Richland oficjalnie zmierzono prędkość pojazdu i tak o rekordowej wartości 412,23 km/h, co zostało udokumentowane w Księdze Rekordów Guinnessa. Wówczas SSC Ultimate Aero TT pokonał swojego słynnego przeciwnika, Bugatti 16/4 Veyrona. Na uwagę z całą pewnością zasługuje inny aspekt techniczny – moment obrotowy, wynoszący monstrualne 1483 niutonometrów!!! Jest to jedna z najwyższych w historii wartości, wśród samochodów produkcyjnych!!!

Amerykanie po raz kolejny udowodnili, iż są totalnym bezguściem i nie bez powodu są mistrzami świata w tandecie. Wnętrze jest żenujące – obok weluru wyścielającego niemal całe wnętrze konsole środkową „zdobi” malowany plastik imitujący metal, a o stylistyce nawiewów wlotu powietrza można powiedzieć tylko, że większa dbałość o szczegóły cechuje samochodziki dla dzieci.

W planach było stworzenie 25 egzemplarzy tego niezbyt pięknego, szerokiego jak płaszczka modelu. Tego czy się to udało, niestety nie znalazłem informacji.

Jaguar XJ220 – 342 km/h

Jaguar XJ220Jaguar XJ220-1Jaguar XJ220-2

Prędkość maksymalna (km/h) 342

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 3,7

Silnik V6, z 2 turbosprężarkami

Pojemność skokowa (cm3) 3498

Moc (KW/KM) 404/542

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 644/500

Masa własna (kg) 1372

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4860/2000/1150

Cena 345 000 dolarów w 1992 roku

Jaguar XJ220 to angielski potwór o 3,5 litrowym silnikiem umieszczonym centralnie, jest bajecznie piękny, ale w odczuciu prowadzącego o co najmniej metr za długi i nie do końca odpowiednio zmotoryzowany. Rozpędzenie go jednak do jego maksymalnej prędkości zmusza do walki o przeżycie. Podwójne turbo sprawia, że siły jest pod dostatkiem, ale kompletnie nie harmonijnie rozwijanej. W Jaguarze możecie zapomnieć o wspomaganiu kierownicy czy nawet pedałów, co potwierdzili w jednym z testów dziennikarze, którzy napisali, że nie rozpędzili tej bestii do maksymalnej prędkości 342km/h, gdyż się przestraszyli. Pedał hamulca w tym aucie wymagał włożenia ogromnej siły, a gdy już udało się, to efekt był prawie żaden! Tym większy respekt musi wzbudzać, osiągniecie kierowcy wyścigowego, startującego m.in. w Le Mans – Johna Nielsena, który wyśrubował rekord przejazdu najsłynniejszego niemieckiego toru wyścigowego Nurburgring w czasie zaledwie 7 minut 46 sekund! Był to najlepszy wynik dla samochodu seryjnego w latach 1992-2000!!! Dziś rekordy na tym słynnym torze są tak często pobijane, że aż trudno się połapać, które auto dzierży w danej chwili tytuł tego najszybszego.

Jaguar XJ220 mimo iż powstał w 1992 roku, to nadal zadziwia świeżością karoserii. Może w środku zestarzał się niemiłosiernie, ale na zewnątrz nadal jest piękną długą płastugą zachwycająca swym wyglądem. Brytyjczycy chcieli wyprodukować 350 egzemplarzy tego modelu, jednak skończyło się na liczbie 281 skonstruowanych tych superaut. Dziś zadbane wersje tego modelu są cenione przez kolekcjonerów, choć rzadko kiedy osiągają swoje pierwotne ceny, nawet ten sprzedawany przez wybitnego piosenkarza, sir Eltona Johna.

Mercedes-Benz CLK-GTR – 325 km/h

Mercedes Benz MuseumMercedes CLK GTR1Mercedes CLK GTR2 

Prędkość maksymalna (km/h) 325

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 3,4

Silnik V12

Pojemność skokowa (cm3) 6898

Moc (KW/KM)  456/612

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr.min.) 775/5250

Masa własna (kg) 1440

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4855/1950/1164

Cena 1 147 000 dolarów w 1998 roku

Mercedes-Benz CLK-GTR wygląda jakby miał brać w wyścigu na torze, a nie jak samochód przeznaczony na drogi publiczne. Coś w tym jest… To superauto powstało, po to by spełnić wymagania licencyjne stawiane przez organizację sportów motorowych FIA, która nakazywała każdemu producentowi startującemu w klasie GT1, wyprodukowanie przynajmniej 25 egzemplarzy cywilnego modelu, opartego w dużej mierze, na tym wyścigowym.

Ten Mercedes minimalnie przypominał wieloseryjny model CLK, właściwie tylko poprzez podobne światła przednie i tylne. Za przygotowanie silnika odpowiadał oczywiście nadworny tuner Mercedesa – firma AMG, która stworzyła niesamowitą 612-konną konstrukcję, która w swej wyścigowej wersji wygrała wiele wyścigów (dominując w 17 z 22 eliminacji), zapewniając 2 mistrzostwa świata serii FIA GT. Jednak nie wygrała ta wersja, tego najważniejszego i najbardziej prestiżowego wyścigu – Le Mans. Co więcej, w 1999 roku w najsłynniejszym długodystansowym wyścigu świata, Mercedes-Benz CLR zanotował chyba najbardziej spektakularny wypadek w historii Le Mans, kiedy to bolid prowadzony przez przyszłego wybitnego kierowcę Formuły 1, Marka Webbera wzbił się w powietrze i wykonywał niesamowite piruety. To, że ten wypadek przeżył Australijczyk można z całą pewnością nazwać cudem, kto nie wierzy niech obejrzy ten straszny wypadek z Le Mans w 1999 roku.

Po tym wypadku Mercedes-Benz wycofał się z wyścigów długodystansowych, aby w kolejnych latach skupić się na powrocie do Formuły 1, nie tylko jako dostawca silników dla McLarena, ale jako samodzielny producent. Jak się okazało, była to słuszna decyzja, gdyż już od kilku lat nie ma mocnych w F1 na Mercedesa. Czy w najbliższym sezonie zostanie pokonany? Jeśli Ferrari i Red Bull poprawią swoją niezawodność, to śmiem twierdzić, że mogą mieć dużo cięższą przeprawę, niż w zeszłorocznej kampanii.

Vector W8 – 390 km/h

Vector W8Vector W8-1Vector W8-2

Prędkość maksymalna (km/h) 390

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 4,2

Silnik V8, z 2 turbosprężarkami

Pojemność skokowa (cm3) 5976

Moc (KW/KM) 485/650

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 880/4900

Masa własna (kg) 1506

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4370/1930/1080

Cena 455 000 dolarów w 1990 roku

Historia tej marki rozpoczęła się w USA w 1971 roku, kiedy to założył ją Gerald Wiegert. Jego auta były budowane według filozofii „Technika kosmiczna na ulicę”. WX3 wyróżnił się na tle innych samochodów dzięki swojej dosyć indywidualnej stylizacji – przód przypominający rekina białego i klinowatej sylwetce. Nawet blisko 30 lat po zaprezentowaniu Vectora W8 auto wygląda nadal jakby miało być prototypem, pieśnią przyszłości. A jednak ten model naprawdę jeździł… i to jak!!!

Przyspieszenie może nie robi wielkiego wrażenia, gdyż w dzisiejszych czasach lepsze czasy do „setki” osiągają już nie tylko sedany, kombi, ale także SUVy, za to prędkość maksymalna jest imponująca, nawet w 2018 roku! 390 km/h osiągnęli tym autem dziennikarze amerykańskiego magazynu motoryzacyjnego „Top Wheels” na słynnym, wyschniętym jeziorze Bonneville, gdzie często odbywają się próby bicia rekordów prędkości dla samochodów seryjnych, jak i pojazdów z silnikami odrzutowymi, przekraczającymi niebotyczną prędkość przeszło 1000 km/h, czyli więcej niż wiele samolotów!!!

Vector W8 ostatecznie został wyprodukowany jedynie w liczbie 22 egzemplarzy, dziś jest poszukiwanym kąskiem przez amerykańskich kolekcjonerów superaut. 10 lat temu firma Vector próbowała wrócić na rynek, z najszybszym samochodem na świecie, ale skończyło się jedynie na prototypie, o którym kiedyś napiszę, gdyż jego sprawdzone osiągi były imponujące, mimo nie uzyskania szacowanych wartości.

Lamborghini Reventón – 340km/h

Lamborghini_ReventónLamborghini_Reventón1Lamborghini_Reventón2

Prędkość maksymalna (km/h) 340

Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 3,4

Silnik V12

Pojemność skokowa (cm3) 6494

Moc (KW/KM) 478/650

Max. moment obrotowy (Nm/przy obr./min) 660/6000

Masa własna (kg)  1665

Długość/szerokość/wysokość (mm) 4700/2058/1135

Cena 1 000 000 euro w 2007 roku

Lamborghini to jedna z najbardziej znanych firm motoryzacyjnych. Dlaczego? Gdyż jej samochody nie sposób pomylić z innymi. Lamborghini od dawna wyznacza wzorce stylizacji samochodowej, a takie cechy jak skromność czy umiar są tej firmie obce. Włodarze Lamborghini postanowili, że wypuszczą model jeszcze mocniejszy oraz wścieklejszy, niż Lamborghini Murciélago LP640, który stanowił bazę rozwojową. Tak właśnie narodził się Reventón. Został on zaprojektowany wyłącznie przez stylistów włoskiej marki i wyprodukowany w liczbie 20 egzemplarzy dla śmietanki klientów Lamborghini.

Nazwa nowego modelu Reventón nawiązuje do byka, który zabił słynnego torreadora Felixa Guzmana, a po hiszpańsku oznacza „eksplozję” albo „wybuch”. Nowy „byczek” stworzony został na podobieństwo samolotu Lockheed Martin F-22 Raptor. Styliści zmienili przednie oraz tylne światła wykonując je w technologii LED, wyostrzyli przód, nadając mu nowe wloty powietrza oraz zmienili tył nadając mu szerszy kształt, który w połączeniu z nową końcówką wydechu i dyfuzorem sprawia, iż jest nie do pomylenia z żadnym innym dotychczas stworzonym samochodem. Zmianom uległy także boki auta, których wloty powietrza i progi zostały stworzone na nowo, całość agresji samochodu dopełniają felgi o wzorze wirujących ostrzy. Wnętrze samochodu pozostało transplantowane z LP640 z drobnymi zmianami, czyli połączenie luksusu z lekkością karbonu, a wszystko to w tle ciemnej skóry oraz alcantarą w kolorze nadwozia, czyli wzorowanym na samolotach szaro-zielonym. Jednak największym bajerem w tym ekstremalnie limitowanym Lambo jest system wyświetlania danych i wskaźników, w którym klient może wybierać pomiędzy tradycyjnymi wskaźnikami oraz nowoczesnymi wzorowanymi na myśliwcach wyposażonych między innymi w miernik przeciążeń oddziałujących na kierowcę.

650 koni mechanicznych tego samochodu, wolnossący silnik V12 oraz przyspieszenie 3,4 do 100km/h w połączeniu z jego stylistyką sprawia, że jest to jeden z najlepszych samochodów tej marki. Jest to potwór z duszą, który pokazuje, że miejsce Lamborghini jest w ścisłej czołówce superaut.

Dwa lata później została jeszcze stworzona, bardziej limitowana wersja tego auta, w nadwoziu typu roadster, ograniczona jedynie do 15 egzemplarzy, ale o tym bolidzie kiedy indziej…